English
Festiwal
Aktualności
Festiwal 2011
2010
Wolontariat
Konkursy festiwalowe
Program
Bilety
Wydarzenia biletowane
Wydarzenia niebiletowane
Gdzie kupić
Informacje
Miejsca wydarzeń
Dla mediów
Regulaminy
Informacje
Kontakt
Partnerzy
Zespół

Emmanuel Eggermont

Emmanuel Eggermont

Raimund Hoghe w Łodzi!

Data publikacji: 20.09.2011

Raimund Hoghe, LECTURE PER FORMANCE : BODY , SPACE , MUSIC
(Przedstawienie-wykład Raimunda Hoghe „Ciało, Przestrzeń, Muzyka”)

23 września 2011/18. 30 – 19.50

Łódzkie Centrum Filmowe, ul. Łąkowa 29, wstęp 15 zł (bilety do kupienia w Strefie Biletów, Piotrkowska 59 lub na godzinę przed występem w miejscu wydarzenia)

„Przez wiele lat pisałem za pomocą liter. Ciało skrywało się za nimi, było niewidoczne. Teraz piszę za pomocą ciał: mojego i moich tancerzy. Koniec końców, między pisaniem za pomocą liter a pisaniem za pomocą ciał nie ma dla mnie żadnej różnicy” – tak mówi o przebiegu swojej kariery Raimund Hoghe, niemiecki pisarz, krytyk, teoretyk tańca, a wreszcie tancerz i choreograf.

Karierę zaczynał jako dziennikarz Der Zeit. W latach 80. ubiegłego wieku był bliskim współpracownikiem legendarnej Piny Bausch; piastował w jej Tanztheater w Wuppertalu stanowisko dramaturga. O tej scenie i jej twórczyni napisał dwie książki. Na początku lat 90. postanowił zacząć tworzyć własne przedstawienia. Dziś znajduje się w czołówce europejskich choreografów przełomu wieków. Hoghe ułożył ponad 10 samodzielnych choreografii, ale także zmierzył się z takimi „świętościami” jak Jezioro łabędzie czy Święto wiosny, tworząc alternatywne wersje tych klasycznych baletów. Jest obecny na scenie w każdym ze swoich spektakli. Teatr tańca z założenia skupia się na ludzkim ciele, ale Hoghe poświęca mu wyjątkowo dużo uwagi. Sam, z powodu choroby przebytej w dzieciństwie, jest niepełnosprawny, ale ze swojej ułomności nie chce czynić żadnego waloru. Ten mierzący 150 cm wysokości i obarczony garbem mężczyzna irytuje się, kiedy publiczność widzi w nim ofiarę, podczas gdy on po prostu chce wykonywać na scenie te same ruchy, co inni tancerze, bez presji i potrzeby ukrywania swojej fizyczności. „Co jest takiego w moim ciele, że pokazanie go wywołuje skandal? Dlaczego zabrania mi się pokazywania ciała i tańca?” – pytał w jednym z wywiadów. W swoich choreografiach artysta podważa opozycję ładny – brzydki. Teatr Raimunda Hoghe jest intymny, przepełniony seksualnością, a język – hermetyczny. Być może to decyduje o niezwykłości zjawiska, jakim są jego przedstawienia.

Raimund Highe, L’APRES-MIDI – un solo pour Emmanuel Eggermont
(Popołudnie. Solo dla Emmanuela Eggermonta)

24 września 2011/18. 30 – 19. 50

Łódzkie Centrum Filmowe, ul. Łąkowa 29, wstęp 30 zł (bilety do kupienia w Strefie Biletów, Piotrkowska 59 lub na godzinę przed występem w miejscu wydarzenia)

Układając solo dla Eggermonta, młodego tancerza niezależnego, Hoghe kontynuuje jeden z największych skandali w historii teatru tańca.

Balet do poematu symfonicznego Prelude a l’apres-midi d’un faune Debussy’ego stworzył w 1912 roku rosyjski tancerz polskiego pochodzenia – Wacław Niżyński. Jego koncepcja przedstawienia baletowego była jak na owe czasy bardzo śmiała.

          Powstał ożywiony fresk antyczny. Frontalne ustawienie korpusu tancerzy, a profilowe kończyn i głów, „dwuwymiarowy”, uproszczony ruch, upozowanie postaci na wzór ornamentów zdobiących starożytne wazy greckie, ale przede wszystkim drastyczność ostatniej sceny – akt seksualny, choć przedstawiony symbolicznie – wywołały na premierze protesty paryskiej publiczności. Dziś jednak jego choreografia uznawana jest za wzorcową. Hoghe, opierając się dodatkowo na poemacie Mallarmégo, który skądinąd zainspirował Debussy’ego, i posiłkując pieśniami Mahlera, stworzył własną wersję mitu o faunie – młodym mężczyźnie                                                        szukającym zaspokojenia. 

Tagi: Raimund Hoghe

program